Dziś Schalke rozegra swój ostatni mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Podopieczni Tedesco są już pewni awansu do etapu pucharowego, ale mimo to można przypuszczać, iż nie będzie to dla nich mecz „o nic”. W innej położeniu jest natomiast Lokomotiv, który wygrywając dwa tygodnie temu z Galatasaray przedłużył swoje szanse na zajęcie trzeciego miejsca, premiowanego grą w Lidze Europy.

Sytuacja obydwu drużyn

Schalke w dzisiejszym meczu grać będzie przede wszystkim o podbudowę swojego morale po przegranych derbach i spotkaniu z FC Porto. Wydawało się, że po wygraniu 4 z 5 spotkań, w tym 5:2 z Nurnberg, Die Knappen wychodzą na prostą i powoli odnajdują dobrą formę. Od tego czasu jednak nasi ulubieńcy przegrali dwa razy i raz zremisowali. Forma Schalke zatem nie powala i ewentualna wygrana w dzisiejszym spotkaniu zdecydowanie podbudowałaby podopiecznych Tedesco przed zimową walką o ligowe punkty.
W przypadku Królewsko-Niebieskich sytuacja grupowa jest już rozstrzygnięta i nic nie może zmienić ich pozycji wicelidera. Schalke zapewniło sobie już awans, więc do ostatniego grupowego spotkania może podejść bez dodatkowej presji.

Lokomotiv Moskwa w przeciwieństwie do swojego dzisiejszego rywala w lidze radzi sobie dość dobrze. Drużyna Grzegorza Krychowiaka zajmuje obecnie 5 miejsce w tabeli, a w ostatnich 3 ligowych spotkaniach zdobyła 6 puntów. Dla nich dzisiejszy mecz będzie miał jednak zupełnie inne znaczenie. Ewentualna wygrana daje Rosjanom szansę na awans do Ligi Europy, bowiem zajęcie trzeciego miejsca w grupie właśnie tym jest premiowane. Warunkiem będzie jednak porażka Galatasaray z FC Porto. Smoki są zdecydowanie najmocniejszą drużyną w grupie D i raczej nic nie wskazuje na to, by mieli stracić punkty z mistrzami Turcji. W przypadku wygranej w dzisiejszym meczu, Lokomotiv będzie miał zatem realne szanse na kontynuowanie swojej przygody z europejskimi rozgrywkami wiosną.

Ostatni mecz

Poprzednie spotkanie między dzisiejszymi rywalami rozegrane zostało 3.10.2018 roku w ramach, rzecz jasna, fazy grupowej Ligi Mistrzów. Lepszą drużyną okazało się wówczas Schalke, które przez większość spotkania dominowało, a kropkę nad „i” postawiło w 88 minucie po strzale McKenniego. Mecz zakończył się skromnym zwycięstwem Die Knappen 1:0. Wówczas trener Tedesco dysponował w pełni zdrową linią ataku: w pierwszym składzie wystąpili chociażby Uth Embolo. Dziś natomiast musimy spodziewać się innego zestawienia najwyższej formacji Schalke, gdyż większość napastników leczy urazy.

Yuri Semin, trener Lokomotivu Moskwa, nie nie mógł w tamtym meczu natomiast skorzystać z usług byłego gracza Królewsko-Niebieskich Jeffersona Farfana. Doświadczony Peruwiańczyk zdołał już jednak dość do siebie i dziś wróci na „stare śmieci”.


Starzy kumple
– na Veltins Arena w barwach Lokomotivu przyjeżdżają Farfan i Höwedes, którzy w Gelsenkirchen mają statusy legend

Sytuacja kadrowa

Jak już wyżej wspomniano, przeważająca liczba napastników Schalke zajmuje się obecnie leczeniem kontuzji. Na pewno nie zagrają dziś: Di Santo, Uth oraz Embolo. Do tego, z urazami zmagają się także BurgstallerKonoplyanka Skrzybski, których występy stoją pod sporym znakiem zapytania. Christian Heidel powiedział dodatkowo, iż do pełnej sprawności nie wrócił jeszcze po ciężkim urazie Cedric Teuchert. Młody Niemiec zatem prawdopodobnie nie rozegra dziś pełnych 90 minut.
Rozwiązaniem tej sytuacji mogą być młodzi zawodnicy Schalke. Domenico Tedesco zdecydował się powołać na to spotkanie Ahmeda Kutucu oraz Benajamina Gollera. Obaj gracze występują w linii ataku i świetnie spisują się w bieżącym sezonie w zespole U-19. Na szczególne wyróżnienie zasługuje pierwszy z nich, bowiem w 10 spotkaniach zdobył już 9 goli. Trener Schalke zapowiedział, iż reprezentant Turcji U-19 na pewno dostanie swoją szansę w tym meczu.

W barwach Lokomotivu nie zagrają natomiast: Corluka (pauza z powodu nadmiaru żółtych kartek), Kolomeytsev, Medvedev oraz Rotenberg (kontuzje). Co najważniejsze z perspektywy polskiego kibica Schalke – gotowi do gry są: Höwedes, Farfan, Rybus oraz Krychowiak.

Ciekawostki

  • Schalke jest niepokonane w 8 domowych meczach w rozgrywkach europejskich (8W, 3R)
  • Królewsko-Niebiescy nigdy nie przegrali, ani nie stracili bramki w oficjalnych meczach z rosyjskimi drużynami
  • Bramka McKenniego na 1:0 w poprzednim spotkaniu z Lokomotivem była jego pierwszym golem w dorosłej piłce i jedną z dwóch, które strzelił w tamtym tygodniu
  • Schalke grając w Lidze Mistrzów od 2010 roku za każdym razem wychodziło z grupy (w tym czasie 6 sezonów)
  • Lokomotiv nie wygrał meczu na wyjeździe w Lidze Mistrzów od sezonu 02/03 (4R, 8P).
  • Höwedes rozegrał dla Schalke 335 meczów, wygrywając w 2001 roku DFP-Pokal i dodatkowo Mistrzostwo Świata Fifa w 2014 z reprezentacją Niemiec. Farfan grał w Schalke 7 lat i także wygrał Puchar Niemiec.