Koniec roku zwykle jest czasem wszelakich podsumowań. Nie inaczej będzie to wyglądać na naszej stronie! Po raporcie z wypożyczeń (KLIK), nadszedł moment na podsumowanie rundy jesiennej w rozgrywkach Bundesligi pod kątem przeróżnych statystyk. Chcecie wiedzieć ile bramek nasz zespół zdobył po kontrach? Ciekawi was z jaką celnością podają piłkę nasi zawodnicy? To wszystko znajdziecie w tym miejscu.
Zapraszamy!

Na wstępie zajmiemy się sytuacją kadrową w czasie rundy jesiennej. Domenico Tedesco skorzystał z 19 zawodników, którzy reprezentowali aż 12 różnych narodowości. Najwięcej, rzecz jasna, było Niemców (6) oraz Austriaków (2). Średnia wieku tej kadry wynosiła 25,05 roku, co można uznać za bardzo dobry wynik i pokazuje, że drużyna jest mieszanką rutyny (najstarszy Naldo – 35 lat) z młodością (McKennie – 19 lat). Do rozegrania w tej rundzie było 17 meczów, co daje łącznie 1530 minut gry. Trzynastu graczy rozegrało ponad 50% maksymalnego czasu, czyli powyżej 765 minut. Daje nam to obraz, że trener ze względu na kontuzje, nie miał zbyt dużego pola manewru i bazował na ograniczonej liczbie zawodników. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że pochodzący z Włoch szkoleniowiec wykorzystał w trakcie rozgrywek wszystkie 51 możliwych zmian, czyli w każdym spotkaniu dokonywał 3 roszad. Tedesco bazował na dwóch ustawieniach taktycznych. Mowa o formacji 1-3-4-3 (9 meczów) oraz 1-3-5-2 (7 razy). Raz, w meczu przeciwko Gladbach, drużyna wyszła na boisko w w ustawieniu 1-4-5-1, ale w trakcie spotkania doszło do szybkiej modyfikacji i powrotu do ulubionego ustawienia.

Bilans spotkań w rozgrywkach Bundesligi prezentuje się następująco: 8 wygranych – 6 remisów – 3 porażki. Jeżeli weźmiemy pod lupę tylko mecze u siebie (5W – 3R – 1P), przy czym jedyną przegraną Schalke była ta z Bayernem, a na wyjazdach (3W – 3R – 2P), gdzie przegraliśmy z Hannoverem i Hoffenheim. W 17 meczach Schalke zdobyło 28 bramek i straciło ich 21. Dało to czwarte miejsce w lidze w obu kategoriach. Mniej razy piłkę z siatki wyjmowali bramkarze Bayernu (11), Eintrachtu (18) oraz Werderu (20).

Jeżeli jesteśmy już przy golach, pokażemy w jaki sposób były one strzelane przez naszych graczy. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, rundę jesienną zakończyliśmy z 28 golami na koncie. Aż 13 spośród nich padło po ataku pozycyjnym, 6 po stałych fragmentach, 6 po rzutach karnych, 2 trafienia samobójcze i tylko jedna bramka po kontrataku. Dowodzi to, że gra opiera się głównie na posiadaniu piłki, a dobre kontry nie są często wykorzystywane. Idąc dalej, 16 bramek zostało zdobytych prawą nogą, 7 lewą oraz 3 głową. Ostatecznie strzelamy 1,6 gola na mecz, co jest dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę fakt, że oddajemy średnio 12,7 strzału na spotkanie (9 miejsce w lidze), z czego blisko 5 z nich jest celnych. Większość, bo 7,1 strzału na mecz pada z pola karnego. Spoza szesnastki oddawanych jest 4,8 strzału i pod tym względem plasujemy się na dalekim trzynastym miejscu w stawce. Istotny jest też fakt, że ponad dwa razy więcej goli pada po przerwie. W pierwszej połowie strzeliliśmy 7, a po przerwie aż 19, z czego 8 w ostatnim kwadransie. Bramki dla Schalke zdobywało 9 strzelców, czyli około połowa zawodników z pola. Asystentów w zespole jest także 9. Najczęściej ze sobą współpracowali Naldo i Burgstaller. To właśnie ten duet wypracował 2 gole (strzelał Burgstaller po asystach Brazylijczyka).

Kontynuując opis poczynań ofensywnych, przejdziemy teraz do posiadania piłki. Wynosiło ono w przypadku naszego zespołu średnio 50,1% (7 miejsce w lidze). Wymieniamy 447,4 podań na mecz (8 miejsce) przy celności 80,6% (5 miejsce). Większość zagrań, to zagrania krótkie, których wymieniono średnio 397. Potwierdzenie w statystykach znajduje to, że gra oparta jest na wrzutkach, których wykonuje się 20 na mecz (3 miejsce). Interesujący jest fakt, że Królewsko-Niebiescy wykonują najmniej długich podań w meczu, bo tylko 55 na mecz. W lidze najlepsi jesteśmy również pod względem wykorzystanych rzutów karnych. W ten sposób zdobyliśmy aż 6 bramek. Można było mieć wrażenie, że więcej ataków odbywa się prawą stroną, gdzie aktywny jest Caligiuri, ale nie znajduje to potwierdzenia w liczbach. 37% ataków przeprowadzanych jest lewą stroną, a 38% prawą. Reszta (27%) przechodzi przez środek. Zawodnicy Schalke są najczęściej faulowanymi w lidze. Co mecz miejsce ma średnio aż 15,6 takich zdarzeń. Pod względem wykonywanych dryblingów zajmujemy drugą lokatę za RB Lipsk, co powinno szczególnie cieszyć, gdyż nasza gra nie opiera się tylko na świetnej organizacji, ale też dużej liczbie pojedynków. Do gry ofensywnej warto dodać, że napastnicy są łapani na spalonym średnio 2,1 razy na mecz, do czego walnie przyczynił się Burgstaller.

Opis poczynań ofensywnych mamy już za sobą, więc można przejść do przedstawienia liczb w fazie gry defensywnej. Tutaj Schalke góruje pod względem przechwytów w meczu, których obrońcy wykonują aż 17,5 na mecz (3 miejsce) oraz 20,5 odbioru na spotkanie (7 miejsce). Gołym okiem było widać, że Fährmann nie ma w tym sezonie wielu okazji do wykazania się i potwierdzają to statystyki. Obrona dopuszcza bowiem tylko do 10,2 strzału na bramkę na mecz. Niestety nie wygląda to tak dobrze, jeżeli chodzi o pojedynki powietrzne. Wygrywamy ich średnio 17,6 na mecz i plasuje to nas na końcu ligowej stawki.

Na koniec przejdziemy do spraw mniej przyjemnych, czyli obejrzanych kartek. Tylko gracze Eintrachtu zobaczyli ich więcej. Z 37. żółtymi kartkami znajdujemy się na drugim miejscu. Nie wzięło się to z niczego, bowiem nasi zawodnicy faulują bardzo często, bo aż 16,5 razy na spotkanie. Biorąc jednak pod uwagę, że oglądamy średnio 2,2 kartki na mecz, zobaczymy, że do brutali naszym graczom daleko. Choć Kehrer i McKennie muszą mieć się na baczności.

Jak widać, na podstawie statystyk możemy wyciągnąć kilka ciekawych wniosków z minionej rundy. W czasie oglądania meczów niektóre detale mogły nam umknąć, a gołe liczby pozwalają pewne sprawy lepiej zobrazować. Niektóre wyobrażenia zostały potwierdzone, ale w pewnych kwestiach można lekko się zdziwić. Warto więc analizować statystyki, by jeszcze lepiej poznać styl gry zespołu oraz mieć szerszy pogląd na pracę wykonywaną przez trenera.

Przy pisaniu korzystaliśmy z whoscored.com oraz transfermarkt.de