Po bramkach Nabila Bentaleba, Naldo i Guido Burgstallera Schalke pokonało w niedzielę beniaminka Bundesligi VfB Stuttgart 3:1. Jedyne trafienie dla gości zaliczył Chadrac Akalo.

Do składu Die Knappen powrócił Benjamin Stambouli, który odbył karę zawieszenia. W wyjściowej jedenastce znalazł się również Max Meyer, zaś na ławce rezerwowych usiedli między innymi Daniel Caligiuri i Franco Di Santo.

Schalke objęło prowadzenie już po czterech minutach rywalizacji. Amine Harit był faulowany w polu karnym, a sprawiedliwość z jedenastu metrów wymierzył Nabil Bentaleb. Warto zwrócić uwagę, że decyzję o podyktowaniu rzutu karnego sędzia podjął w oparciu o debiutujący w tym sezonie w Bundeslidze system VAR. Po zdobyciu pierwszego gola podopieczni Domenico Tedesco wypracowali sobie optyczną przewagę, jednak nie potrafili przekuć jej w konkrety. Zemściło się to na nich tuż przed przerwą – po dośrodkowaniu Josipa Brekalo do siatki trafił Chadrac Akalo. Do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 1:1.

Przemowa motywacyjna wygłoszona w szatni przez włoskiego trenera Schalke szybko przyniosła wymierny efekt. Już dwie minuty po wznowieniu gry Naldo ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, strzałem głową wykańczając dośrodkowanie Bastiana Oczipki z rzutu wolnego. Tym razem nie trzeba było również długo czekać na podwyższenie prowadzenia – wprowadzony na boisko po przerwie Guido Burgstaller ustalił wynik meczu na 3:1, efektownie lobując Rona-Roberta Zielera. Widać było, że sztab szkoleniowy oraz piłkarze błyskawicznie wyciągnęli wnioski z wydarzeń z pierwszych 45 minut – tym razem nie cofnęli się na własną połowę po objęciu prowadzenia. Zamiast tego zaatakowali graczy Stuttgartu, zmuszając ich do popełniania błędów i tworząc sobie kolejne okazje do strzelenia bramki. Bliscy kolejnych goli byli między innymi Naldo i Weston McKennie.

Po trzech kolejkach Bundesligi Schalke zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów. W następnej rundzie spotkań podopieczni Domenico Tedesco zmierzą się na wyjeździe z Werderem Brema. Początek meczu w sobotę o godzinie 15:30.