Już dziś Schalke na własnym stadionie podejmie rozpędzoną Borussię Dortmund! Obydwa mecze derbowe w poprzednim sezonie przyniosły nam bardzo wiele emocji. Podopieczni Tedesco zdobyli 4 bramki remisując w legendarnym już meczu na Signal Iduna Park, a w rundzie rewanżowej, na swoim stadionie wygrali 2:0. Co czeka nas tym razem?

Sytuacja obydwu drużyn

Gospodarzem w dzisiejszym meczu będzie Schalke, które aktualnie zajmuje 12 miejsce w ligowej tabeli. Fakt grania na własnym boisku może napawać podopiecznych Tedesco małym optymizmem, bowiem 9 z 14 posiadanych punktów, zdobyli oni na Veltins-Arena. Borussia natomiast jest obecnie liderem Bundesligi, z przewagą 7 oczek nad drugą drużyną. Zawodnicy z Dortmundu nie mają problemu z graniem na wyjazdach, bowiem goszcząc na obcych stadionach w tym sezonie zdobyli 14 punktów, czyli tyle, ile Schalke w sumie.

Dysproporcja między dzisiejszymi derbowymi rywalami jest zatem ogromna. Die Knappen przystępują do derbów z nożem na gardle, gdyż ich strata do Top 6 wynosi aż 7 punktów. Co więcej, w przypadku porażki mogą zrównać się w tabeli z zespołami z miejsc około barażowych… Borussia za to posiada bardzo duży komfort psychiczny. Najgorsze co, z jej perspektywy, może się stać, to zmniejszenie przewagi nad imienniczką z Mönchengladbach. Mimo to, wiadomo, iż wszyscy Revierderby postrzegają jako szczególny mecz. Z tego względu presja jest ogromna, ale podopieczni Tedesco będą musieli walczyć podwójnie – o pozycję w tabeli i dominację w Zagłębiu.

Poprzedni mecz

W ostatnim starciu między Schalke i Borussią wygrali ci pierwsi. Bramki zdobyli Yehven Konoplynaka oraz Naldo, a tak cieszyła się drużyna:

Znalezione obrazy dla zapytania Schalke 2:0 Borussia 15.04.2018

Die Knappen byli wówczas w niesamowitej formie. Wygrali 6 z 7 meczów poprzedzających Revierderby, a na koniec sezonu uplasowali się na 2 miejscu w tabeli. BVB w przeciwieństwie do swoich derbowych rywali, w złym stylu zakończyli rozgrywki Bundesligi. Chociaż podopieczni Petera Stögera w ostatecznym rozrachunku znaleźli się na czwartej pozycji, dającej awans do Ligi Mistrzów, to od porażki z Schalke do końca kampanii 17/18 wygrali tylko raz.

Nieobecni 

Domenico Tedesco największy problem będzie miał przy ustalaniu linii ataku. Zagrać nie będą bowiem w stanie: Uth, Embolo, Di Santo oraz Teuchert. Poza tą trójką wszyscy zawodnicy są gotowi do gry. Chociaż pewne problemy zdrowotne zgłaszali także Burstataller oraz Skrzybski, to wszystko wskazuje na to, że obaj w tym meczu wystąpią (i to zapewne od pierwszej minuty!). Dodatkowo możemy mieć pewność, iż włoski trener nie deleguje do gry Omara Mascarella. Wedle doniesień medialnych, Hiszpan nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na to spotkanie.

Sytuacja w Borussii jest natomiast odwrotna, bowiem przede wszystkim z urazami zmagają się podstawowi defensorzy Pszczółek. Pod znakiem zapytania stoi występ Zagadou oraz Akanjiego. Co więcej, kontuzjowani są SchmelzerPulisic oraz Wolf, ale występ żadnego z nich nie jest w 100% wykluczony.

Wypowiedzi ekspertów (i nie tylko)

Marcin Borzęcki (TVP Sport): Spokój i optymizm przed meczem derbowym są u mnie zupełnie nieproporcjonalne do aktualnego potencjału sportowego obu drużyn. To często nadużywane i generalnie wyświechtane powiedzenie, ale już nie raz i nie dwa widzieliśmy, że derby naprawdę rządzą się swoimi prawami. To zupełnie inna kategoria meczu – wyjątkowe nastawienie, dodatkowa motywacja, podwójna albo nawet potrójna presja. Na pewno wielkim atutem będzie miejsce rozgrywania tej konfrontacji, ale poza tym, na płaszczyźnie piłkarskiej, również dostrzegam kilka światełek w tunelu. Paliwo, którego w Dortmundzie mieli na początku sezonu aż nadmiar, nieco się wyczerpało. Może to mądre rozkładanie sił autorstwa Favre’a, a może naturalna redukcja biegu, bo przecież nie da się przez cały sezon, ba, przez całą rundę, jechać na szóstce. To fizycznie niemożliwe. Schalke zaś może i nie jest w formie godnej wicemistrza, choć precyzyjniej byłoby chyba powiedzieć, ze nie ma zestawu personalnego godnego wicemistrza. Ostatnie tygodnie to jednak kroczki do przodu. Małe bo małe, ale kroczki. Chocby nawet ubiegłotygodniowy wyjazd do Sinsheim pokazał, że defensywa przypomina sobie czasy sprzed kilku miesięcy, gdy stanowiła betonowy monolit, a i kontrataki są coraz sprawniejsze, a co za tym idzie – więcej jest okazji podbramkowych (inna sprawa, że nie ma ich kto wykorzystywać). Osobiście po cichu liczę do końca na to, że Tedesco upchnie w ataku i w drugiej linii jak najwięcej kreatywności – w osobach Harita, Konoplanki, Bentaleba. Życzenia dotyczącego znacznie agresywniejszego i zadziornego Mascarella w środku pola kosztem anemicznie Rudego Tedesco mi raczej nie spełni, ale tak czy owak jestem zdania, że przedłużymy serię derbowych meczów bez porażki.

Julia Kramek (Borussia.com.pl): Borussia jest w gazie i wreszcie wygrywa nawet trudne mecze, które nie układają się po ich myśli. Jeśli chodzi o Schalke, to wyraźnie coś nie trybi. Dortmund na pewno będzie miał przewagę psychologiczną, ale nie można zapomnieć, że takie mecze rządzą się swoimi prawami, dlatego jestem pewna, że możemy spodziewać się twardego meczu. Żadna ze stron nie ustąpi. Nie mam wątpliwości, że Borussia wygra, ale nie pokuszę się o typowanie konkretnego wyniku.
Całość wywiadu znajduje się na naszej stronie pod TYM linkiem.

Kacper Jagiełło (Schalke04.pl): Aktualna forma, 19 punktów straty do BVB, brak napastników – w czym upatrywać szanse na pozytwny wynik w Revierderbach? Na początek w najświeższej historii tych starć. Od pięciu meczów ogółem i czterech u siebie, Schalke w tej rywalizacji pozostaje niepokonane. Lucien Favre jako trener w Gelsenkirchen wygrał tylko raz. Biorąc pod uwagę te fakty, Borussia może zostać w domu, bo trzech punktów nie zdobędzie. Właśnie w grze przed własną publicznością pokładam nadzieje, gdyż Veltins Arena to trudny teren do grania, w tym sezonie czasem też dla gospodarzy. Tedesco pokazał, że potrafi sprawnie neutralizować ofenswynie grające ekipy i umiejętnie kontrować. Pewnie dziś plan będzie podobny: zmusić obronę rywala do błędów, ale też sprawić, by Alcacer nie podniósł się z ławki, bo wtedy jest groźny. O wynik jestem spokojny, bo w sumie co mi zostało. Niech się dzieje, niech to będzie świetny mecz. Tylko tyle i aż tyle. Jeżeli derby rządzą się swoimi prawami, to dziś niech to będzie Prawo Pascala, czyli ciśnienie otoczki meczu z zewnątrz będzie równe ciśnieniu boiskowemu.

Arkadiusz Bogucki (Radiogol.pl): Revierderby: „Matka wszystkich derbów”. Gelsenkirchen i Dortmund, dwa miasta leżące od siebie zaledwie 32 km drogi, w centrum Zagłębia Ruhry. Różni ich wszystko: od barw, poglądów jak i tradycji. Łączy wzajemna nienawiść. Dziś może nie ma w tych drużynach fanatyków pokroju byłego piłkarza Borussii Dortmund Kevina GroBkreutza, który w jednym z wywiadów powiedział, że gdyby jego syn kibicował Schalke, oddałby go do sierocińca. Ale emocje i tak będą sięgać zenitu. Dziś oczekujemy widowiska. Meczu godnego określania mianem świętej wojny, podobnego to tego z zeszłych rozgrywek na Signal Iduna Park. Chociaż obie ekipy są w zupełnie innych miejscach tabeli, nie można nikogo skreślać. Borussia jest liderem Bundesligi, a Schalke po słabym początku sezonu wraca do tego gry o miejsce w czołówce, choć droga będzie bardzo trudna. Podopieczni Domenico Tedesco muszą dziś wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by na Veltins Arenie przeciwstawić się niesamowitej ekipie Luciena Favre’a . Na pewno są w stanie to zrobić.

Autor tej zapowiedzi też miał okazję się wypowiedzieć na temat meczu w wywiadzie dla Borrussia.com.pl, więc zainteresowanych przesyłam do strony rywali zza miedzy!

Ciekawostki 

  •  Schalke oddało dokładnie tyle samo strzałów na bramkę do Borussia (167), ale jedynie 14 wpadło do siatki, przy 37 golach BVB
  •  Wszystkie 3 bramki najlepszego strzelca Schalke, Nabila Bentaleba, padły po rzutach karnych
  •  Schalke nie przegrało z Borussią od 5 meczów, ale wygrało w tym czasie tylko raz
  •  Jeśli Borussia dziś wygra, a Mönchengladbach i RB Lipsk przegrają swoje mecze, to już teraz oficjalnie zostanie „Mistrzem Jesieni”
  • Ostatnim razem, gdy Borussia wygrywała tytuł mistrzowski, miała na tym etapie rozgrywek 26 punktów. Obecnie ma 33

Mecz rozpocznie się o 15:30, będzie transmitowany przez Eleven Sports 1, a my przeprowadzimy relację pisaną na naszej stronie facebookowej!