Przed nami mecz 25. kolejki Bundesligi. Już dziś o 15:30 drużyna Domenico Tedesco podejmie na Veltins Arena przyjezdnych ze stolicy Niemiec, a więc Herthę Berlin. Zespół Pála Dárdaia w zeszłym tygodniu zdołał urwać punkty Bayernowi na Allianz Arena. Czy tym razem podopieczni węgierskiego szkoleniowca również wywalczą korzystny wynik w meczu wyjazdowym? Na transmisję z tej rywalizacji wyjątkowo zapraszamy do Canal+ Sport.


SYTUACJA ZESPOŁÓW 

Patrząc na obecny terminarz Schalke, można chyba powiedzieć, iż „morderczy maraton” już za nami. Najważniejszą informacją jest fakt, że został on zakończony z bardzo dobrym rezultatem, bowiem w trzech trudnych meczach z Bayernem, Hoffenheim oraz Leverkusen drużyna Tedesco zdobyła aż 6 punktów. Wygrane nad rywalami z czołówki pozwoliły Die Knappen zająć trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 40 punktów. Niemniej jednak walka o Ligę Mistrzów toczy się dalej, co pokazuje różnica punktowa między drugą w tabeli Borussią Dortmund – 41 oczek, a szóstym Lipskiem – 38 oczek.

Hertha zajmuje dopiero 11. miejsce, mając na swoim koncie 31 punktów. W kontekście drużyny Dardaia ciekawy jest natomiast fakt, iż potrafi ona zdobywać punkty z drużynami z czołówki. Wystarczy spojrzeć na wyniki meczów chociażby z ostatnich dwóch miesięcy. Remisy z Hoffenheim i BVB (oba po 1:1), wyjazdowe zwycięstwo nad Leverkusen (0:2), czy właśnie niespodziewany remis z Bayernem Monachium w Bawarii (0:0). Jak widać, nawet siermiężny, trudny dla oka futbol w wykonaniu Herthy potrafi przynieść wymierne korzyści.


RUNDA JESIENNA  

Październikowy mecz na Olympiastadion w Berlinie przebiegał głównie pod dyktando Schalke. Dobitnie pokazuje to liczba strzałów celnych, których Hertha oddała – dokładnie 0. Pierwsze połowa tego spotkania była dość nudna, a jej jedynym ciekawym akcentem była czerwona kartka dla Haraguchiego. Podopieczni Tedesco drugie 45 minut grali więc w dziesiątkę, co pozwoliło im na pełną kontrolę gry. Dominacja przełożyła się na gole, a te padły w 54. i 78. minucie. Pierwszy został zdobyty po uderzeniu Goretzki z rzutu karnego, natomiast kolejny po strzale Burgstallera, który najpierw w swoim stylu wywalczył piłkę, a później ze spokojem wykorzystał dobre otwierające podanie Naldo.


ABSENCJE

W zespole Tedesco nie wystąpi dzisiaj Guido Burgstaller, który pauzuje za liczbę żółtych kartek, a także Cedric Teuchert z powodu problemów z kolanem. Na boisku wciąż nie pojawi się także Insua oraz Baba Rahman. Niepewnie wygląda też sytuacja Leona Goretzki, który odczuwał lekki ból stopy podczas jednego z treningów. Weston McKennie jest już natomiast gotowy do gry i jest spora szansa, że zasiądzie na ławce rezerwowych.

Z kolei w drużynie gości nie zobaczymy Kade, Schiebera oraz Torunarigha.


GARŚĆ CIEKAWOSTEK

  • W przypadku wygranej Schalke, Die Knappen będą mieć na swoim koncie tyle samo punktów, co po całym sezonie 16/17 (43 punkty)
  • Wygrywając z Leverkusen, Schalke wyrównało liczbę ligowych zwycięstw z poprzedniego sezonu (11)
  • Podopieczni Tedesco przegrali na Veltins Arena tylko dwa razy – z Bayernem i Werderem
  • Do tej pory Hertha przegrała zaledwie 3 z 12 wyjazdowych spotkań w tym sezonie Bundesligi

PODSUMOWANIE

Po trzech niezwykle wymagających meczach przychodzi pora na starcie z rywalem z drugiej części tabeli. W porównaniu do Herthy, Schalke ma zdecydowanie więcej zawodników zdolnych do gry kombinacyjnej, zatem możemy się spodziewać prowadzenia gry przez piłkarzy Tedesco i kreowania akcji ofensywnych poprzez atak pozycyjny. Nie będzie to bynajmniej łatwe zadanie, bo trzeba pamiętać, iż drużyna z Berlina jest dobrze zorganizowana w defensywie, zatem dzisiejsze starcie może być sporym wyzwaniem dla graczy ofensywnych Schalke.

Tradycyjnie na relację live z meczu zapraszamy na naszego facebooka: TUTAJ